Tradycja na Boże Ciało – dywany z kwiatów. Ciekawym pomysłem, wartym naśladowania, są dywany kwiatowe w kościołach. Najbardziej znane w Polsce są te w Spycimierzu, położonym niedaleko Uniejowa. Dywany zastępują sypanie kwiatów. Tradycja ta w tej miejscowości ma już ponad 200 lat. Na uroczystą procesję co roku zjeżdżają
Śpiewy Liturgiczne - 5CD - Ewangelie na procesję Bożego Ciała(9) • Playlisty • pliki użytkownika mario3238 przechowywane w serwisie Chomikuj.pl • 02 Ewangelia I ton 1.mp3, 01 Wprowadzenie.mp3
Transcript. Z Panem Jezusem, idziemy przez miasta i wsie. Boże Ciało. Monstrancja najczęściej kształtem przypomina pięknie zdobione słońce. Jest wykonana ze złota a na jej szczycie umieszczony jest krzyż.Wewnątrz niej znajduje się nieduże koło, przez które widać obecnego tam pod postacią chleba Pana Jezusa. Monstrancja.
Na męki srogie bez wszej litości. 8.Dałeś swe Ciało, by krzyżowano, I Krew Najświętszą, by ją przelano. 9.Wstępując zasię do chwały wiecznej, Zostawiłeś nam ten to dar zacny. 10.Na co my patrząc w tym Sakramencie, Słowu Twojemu wierzymy święcie. 11.Tobie my, Boże, teraz śpiewamy,
. OBJAWIENIA ŚW. JULIANNY Z CORNILLION Uroczystość Bożego Ciała jest uczczeniem Boskiego Ciała i Krwi Chrystusa. Pomysłodawczynią tej Uroczystości jest ŚW. JULIANNA Z CORNILLION (1193-1258). Była ona przełożoną sióstr augustianek w Mont Cornillion koło Liege. W 1245 roku św. Julianna doznała objawień, w których Chrystus zapragnął aby ustanowiono dzień, w którym cały Kościół obchodziłby Uroczystość Jego Ciała i Krwi. Zażyczył sobie także aby był to czwartek po Uroczystości Trójcy Przenajświętszej. Dlaczego Czwartek? Otóż dlatego iż to właśnie podczas ostatniej wieczerzy w wieczerniku, która odbyła się jak wszyscy dobrze wiemy w Wielki Czwartek Chrystus ustanowił sakrament Eucharystii, ofiarując swoje mistyczne Ciało i Krew. PIERWSZA PROCESJA EUCHARYSTYCZNA Biskup Liege Robert po dokładniejszym zbadaniu objawień św. Julianny postanowił spełnić życzenie Jezusa. W 1246 roku odbyła się pierwsza procesja Teoforyczna (Eucharystyczna). Jednakże w tym samym roku umiera biskup Robert, a wyższe duchowieństwo i teolodzy Liege potępili ten typ okazywania Chrystusowi czci i niemal nie oskarżyli Julianny o herezje oraz przenieśli ją karnie na inną placówkę na prowincji. Jednak na skutek interwencji archidiakona katedry w Liegne, Jakuba który przedstawił sprawę kardynałowi Hugo, z powrotem zatwierdzono ten zwyczaj. Ten sam archidiakon, Jakub leodyjski,w 1251 roku poprowadził po raz drugi uroczystą procesję ulicami Liegne. Co ciekawsze, archidiakon ten został za niedługo papieżem i przyjął imię Urbana IV. On też zatwierdził i wprowadził do Rzymu to święto, po cudzue Eucharystycznym w Bolsenie (Włochy). CUD EUCHARYSTYCZNY W 1263 pielgrzymujący do Rzymu ksiądz Piotr z Pragi zatrzymał się w Bolsenie. W czasie odprawiania Mszy św. Hostia w jego rękach zaczęła krwawić. Natychmiast pokazał to przebywającemu w Orvieto papieżowi Urbanowi IV, który wziął korporał, umieścił go w relikwiarzu w katedrze w Orvieto i ogłosił, iż miał miejsce cud eucharystyczny. Cud ten wpłynał na ogłoszenie w 1264 nowego święta: Święta Ciała i Krwi Pańskiej (“Bożego Ciała”). Urbana IV korzystając z obecności św. Tomasza z Akwinu na dworze papieskim polecił mu opracowanie tekstów liturgicznych na tą uroczystość. Stąd się też wzięła pieśń, którą znamy do dzisiaj: “Przed tak Wielkim Sakramentem…”. BOŻE CIAŁO NA ZIEMIACH POLSKICH W Polsce z procesją Bożego Ciała spotykamy się już w XIV wieku w Płocku i Wrocławiu. W wieku XVI do Polski przychodzi zwyczaj który notabene przybył z Niemiec, a chodzi dokładniej o tradycję czterech ołtarzy przy których są czytane cztery ewangelie. Od dawna jest znany też zwyczaj, że do kościoła na czas Oktawy Bożego Ciała przynoszono wianki z ziół i ziemię z pól. Po zakończonej oktawie brano ziemię i kładziono na polach prosząc Boga o dobre plony a wianki wieszano na ścianach domostw. Wianki te miały ciekawe zastosowanie. Otóż gdy zmarł jakiś domownik wianki te kładziono mu pod głowę. Zmielone także zioła z tychże wianków podawano z wodą chorym zwierzętom aby przywrócić je do zdrowia. WIELKI DAR Jak widać Uroczystość Bożego Ciała i Krwi Chrystusa ma dużo szerszą tradycję niż nam się może zdawać. Jest to jedno z najważniejszych świąt w Kościele. Jest to podziękowanie Jezusowi za dar Eucharystii, za to że dał nam się cały! Kochajmy Eucharystię tak jak ŚW. TARSYCJUSZ *, który nie zawahał się oddać życia za Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Dlatego prośmy właśnie podczas tej Uroczystości, Pana Jezusa o dobrych i gorliwych kapłanów, polecając Mu całe Duszpasterstwo Kościola. * św. Tarsycjusz: MĘCZENNIK EUCHARYSTII – TEKST PIESNI ŚW. TOMASZA Z AKWINU ułożona na dworze papieskim Urbana IV w natchnieniu po Cudzie Eucharystycznym w Bolsenie: „PRZED TAK WIELKIM SAKRAMENTEM” Przed tak wielkim Sakramentem upadajmy wszyscy wraz Niech przed Nowym Testamentem starych prawd ustąpi czas Co dla zmysłów niepojęte niech dopełni wiara w nas. Bogu Ojcu i Synowi hołd po wszystkie nieśmy dni Niech podaje wiek wiekowi hymn tryumfu, dzięki, czci A równemu Im Duchowi niechaj wieczna chwała brzmi.
W Kościele katolickim uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, nazywana Bożym Ciałem, sięga XIII w. Udział w procesji eucharystycznej bez uczestnictwa w mszy św. świadczy o niezrozumieniu istoty uroczystości – powiedział PAP jezuita dr hab. Marek Blaza, profesor Akademii Katolickiej w Warszawie. Celem obchodów jest publiczne wyznanie wiary w obecność Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, oddanie Mu czci i podziękowanie za łaski płynące za sakrament Eucharystii. Wierni przepraszają także Boga za zniewagi wyrządzone wobec Najświętszego Sakramentu, wynikające z grzeszności i oziębłości ludzkiej oraz bluźnierstw – wyjaśnił PAP jezuita o. Blaza, birytualista, teolog dogmatyczny i ekumeniczny. Kościół katolicki wierzy, że "w Najświętszym Sakramencie Eucharystii są obecne prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie Ciało i Krew wraz z duszą i bóstwem Jezusa Chrystusa, a więc cały Chrystus". Początki uroczystości Bożego Ciała sięgają XIII w. "W zachodnim chrześcijaństwie miało miejsce podważanie realnej obecności Jezusa Chrystusa w Eucharystii, zwłaszcza przez Berengariusza z Tours, który był najpierw nauczycielem gramatyki i retoryki w szkole katedralnej św. Marcina w Tours, następnie jej rektorem. Z drugiej strony wierni, czując się niegodni, rezygnowali z częstej komunii św. do tego stopnia, że brali udział w mszy św. do momentu modlitwy "Ojcze nasz", po której otrzymywali błogosławieństwo, kapłan zaś sam spożywał Ciało i Krew Pańską. Stąd pojawiło się sformułowanie "wysłuchać mszy św." – powiedział o. prof. Marek Blaza. Zwrócił uwagę, że brak przyjmowania komunii św. zrodził w ludziach pragnienie oglądania Hostii. "Wierzono, że samo wpatrywanie się w nią rodzi te same owoce, co jej przyjęcie. Pojawiła się więc praktyka przedłużonego ukazywania Hostii w czasie eucharystii, które przeciągało się niekiedy do granic fizycznej wytrzymałości celebransa" – powiedział jezuita. Sobór laterański Wyjaśnił, że w odpowiedzi na te praktyki "sobór laterański IV w 1215 roku zalecił, aby katolik przynajmniej raz do roku przyjmował komunię św. – najlepiej w okresie wielkanocnym". "Wskazano wówczas, że przemiana chleba w ciało Jezusa a wina w krew Zbawiciela w czasie mszy św. nazywa się 'transsubstancjacją', czyli przeistoczeniem. W XVI w. sobór trydencki, będący odpowiedzią na reformację, dodał, że postaciom eucharystycznym należy się taka cześć i kult jak samemu Bogu" – powiedział o. Blaza. Wyjaśnił, że Kościół rozróżnia dwa rodzaje kultu – zarezerwowany dla Boga, który nazywa się adoracją (łac. adoratio) i kult niższej rangi (łac. veneratio), np. kult wizerunków przedstawiających Jezusa, Maryję, świętych czy kult Ewangelii, krzyża". Cuda eucharystyczne W 1263 r. wydarzyły się cuda eucharystyczne w Bolsenie i Orvieto. "Największe jednak znaczenie przypisuje się objawieniu prywatnemu, jakie otrzymała mniszka (augustianka) św. Julianna z Cornillon, zmarła w 1258 r., z których wynikało, że Jezus domagał się ustanowienia specjalnego święta Eucharystii na pierwszy czwartek po święcie Trójcy Przenajświętszej. Zgodnie z przekazem miało ono mieć charakter radosny, dziękczynny, inny niż obchody w Wielki Czwartek" – wyjaśnił. Procesje Bożego Ciała Powiedział, że świadectwa pierwszych procesji Bożego Ciała pochodzą z terenów Belgii. "Papież Urban IV bullą "Transiturus de hoc mundo" z 11 sierpnia 1264 r., ustanowił święto Najświętszego Ciała naszego Pana Jezusa Chrystusa dla Kościoła lokalnego, następny papież Jan XXII rozpropagował je w całym Kościele. Liturgicznym opracowaniem święta zajęli się dominikanie, przy znaczącym udziale św. Tomasza z Akwinu" – powiedział ekspert. W 1389 r. papież Urban VI zaliczył tę uroczystość do głównych świąt Kościoła katolickiego. Nazwa monstrancja, w której wystawia się na widok publiczny ciało Pańskie, pochodzi od łac. słowa monstro, monstrare – pokazywać. Na początku XIV w. procesja pojawia się w Polsce i bardzo szybko nabrała dużego znaczenia w naszej rodzimej religijności. Cztery ołtarze symbolizujące cztery Ewangelie Od początku na trasie procesji budowano cztery ołtarze symbolizujące cztery Ewangelie i cztery strony świata, na które jest ona głoszona. Przy każdym odczytywany jest fragment Ewangelii – przy pierwszym wg św. Mateusza o ostatniej wieczerzy, czyli nawiązujący do ustanowienia Eucharystii; przy drugim – fragment Ewangelii wg św. Marka, dotyczący rozmnożenia chleba; przy trzecim – wg św. Łukasza, który opowiada o zaproszonych na ucztę; przy czwartym zaś – wg św. Jana, mówiący o sakramencie zjednoczenia. O. dr Blaza podkreślił, że "nie można kultu Najświętszego Sakramentu oderwać od mszy św.". "Udział w procesji bez uczestnictwa w eucharystii świadczy o niezrozumieniu istoty uroczystości. Liturgia eucharystii, która jest uobecnieniem męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa, stanowi jej istotę. Wszystkie inne formy kultu biorą z niej początek bądź mają do niej człowieka doprowadzić. Procesja nie jest zatem niezbędnym elementem tego święta, choć nadającym mu swoją tożsamość" – tłumaczył liturgista. "Adoracja Najświętszego Sakramentu nie jest czymś obok eucharystii. Ona z niej wypływa, jest jej przedłużeniem" – dodał jezuita. Zwrócił uwagę, że do 1953 r. post eucharystyczny w Kościele trwał od północy. Wyjaśnił, że "osoba chcąc przystąpić do komunii św. nie mogła nawet napić się kubka wody. Zgodnie z prawem kanonicznym msze św. celebrowano jedynie przed południem. Dopiero papież Pius XII w 1953 r. postanowił, że woda nie łamie postu, a w 1959 r. zezwolił on na zachowanie trzygodzinnego postu eucharystycznego, co w znacznym stopniu umożliwiło sprawowanie mszy św. w godzinach popołudniowych i wieczornych. Papież Paweł VI w roku 1964 skrócił post eucharystyczny do jednej godziny, co obowiązuje do dziś, czyli między posiłkiem a przyjęciem komunii św. powinna upłynąć godzina. Zgodnie z instrukcją "Immensae caritatis" z 1973 r. post eucharystyczny dla osób chorych i starszych, niemogących opuszczać domu, oraz ich opiekunów pragnących przystąpić do komunii św., trwa ok. kwadransa. W przypadku wiatyku, czyli komunii św. dla umierających nie obowiązuje post eucharystyczny. Kodeks prawa kanonicznego z 1983 r. wskazuje, że można przyjąć komunię św. po raz drugi w ciągu tego samego dnia, pod warunkiem że wierny uczestniczy w całej mszy św. (PAP) Autor: Magdalena Gronek kgr/ mj/
Z Najświętszym Sakramentem niesie ksiądz Sławomir Rak, proboszcz parafii Wszystkich Świętych. Kazimierz CuchDo kościoła wróciła normalność i w procesjach Bożego Ciała ulicami Starachowic szły nieprzebrane tłumy wiernych. Tylko nieliczni jeszcze stosowali się do obostrzeń i szli w wydłużonych, rozrzuconych końcówkach procesji. Boże Ciało 2022 w Starachowicach. Piękne uroczystości, tłumy na procesjachW dziewięciu parafiach Starachowic procesje były ulicami miasta. Nam udało się odwiedzić procesję Bożego Ciała w starachowickiej parafii Wszystkich Świętych, jak wszędzie, do czterech ołtarzy. Przy każdym z czterech ołtarzy była czytana ewangelia, odmawiane suplikacje oraz błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. Jest to chyba jedyny dzień w roku liturgicznym, gdzie Słowo Boże dociera do tak ogromnej rzeszy wiernych. Na procesję Bożego Ciała przychodzi wielu chrześcijan, na co dzień niechodzących do kościoła. Upał i tłumy na procesji w StarachowicachByła upalna pogoda i wszędzie ceremoniom wielkiego święta katolickiego towarzyszyły ogromne rzesze wiernych, w tym tegoroczne i ubiegłoroczne dzieci w strojach od pierwszej komunii świętej, sypiące kwiatki. Mimo szczegółowych zapisów w liturgii, jak należy celebrować tę uroczystość, księża wykazują sporo inwencji by ta wyjątkowa procesja zapadła wiernym w pamięci. Procesję parafii Wszystkich Świętych skutecznie zabezpieczała starachowicka Straż Miejska. Nie było Policji. Parafianie z tej parafii to w zdecydowanej większości mieszkańcy blokowisk w przedwojennej i powojennej zabudowie tego rejonu Starachowic. Tu procesja ma jakby bardziej „unitarny” charakter. Jest to duża parafia, licząca około 10 tys. wiernych, więc i uczestników procesji było, co najmniej dwa razy więcej niż w innych, mniejszych parafiach wyruszyła z kościoła po mszy świętej o Do pierwszego ołtarza Najświętszy Sakrament niósł ksiądz Sławomir rak, proboszcz tej parafii i dziekan dekanatu Starachowice Północ. W tym roku, na trasie procesji nie spotkaliśmy udekorowanych okien i balkonów. Baldachim nieśli Rycerze Kolumba, księdza prowadzili panowie zaangażowani w życie parafii Wszystkich Świętych, szafarze komunii. Zobacz zdjęcia z uroczystości Bożego Ciała w Starachowicach Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
ewangelie na procesję bożego ciała